''I need you right here, by my side
You're everything I'm not in my life.
(...)
No matter what, I got your back
I'll take a bullet for you if it comes to that
I swear to God that in the bitter end
We're gonna be the last ones standing
So believe me when I say, you're the one''
sobota, 9 marca 2013
Czasami pojawiają się w naszym życiu ludzie, którym nie wolno pozwolić odejść.
Musiałam wyglądać niesamowicie malowniczo lecąc w nocy przez miasto, z workiem śmieci w ręce (jakaś wymówka do wyjścia musi być), chwiejąc się na obcasach, zgięta w pół, bo kolka i ciężko dysząc, bo katar.
W filmach bieg za kimś tak nie wygląda. Wszystko jest ach, och i cudownie. I w ogóle nic nie trzeba mówić i tłumaczyć, wystarczy się rzucić na szyje i już wszystko jest dobrze.
Szkoda, że życie to nie film.
I tak o to w wieku 18 lat dorobiłam się szlabanu,
Fuck yeah
I mam to głęboko w nosie.
Nie żałuje, że pobiegłam. Gdybym nie pobiegła znienawidziłabym się do końca życia, bo czułam niemalże
jakby mi serce pękało.
(jakie to melodramatyczne)
Musiałam wyglądać niesamowicie malowniczo lecąc w nocy przez miasto, z workiem śmieci w ręce (jakaś wymówka do wyjścia musi być), chwiejąc się na obcasach, zgięta w pół, bo kolka i ciężko dysząc, bo katar.
W filmach bieg za kimś tak nie wygląda. Wszystko jest ach, och i cudownie. I w ogóle nic nie trzeba mówić i tłumaczyć, wystarczy się rzucić na szyje i już wszystko jest dobrze.
Szkoda, że życie to nie film.
I tak o to w wieku 18 lat dorobiłam się szlabanu,
Fuck yeah
I mam to głęboko w nosie.
Nie żałuje, że pobiegłam. Gdybym nie pobiegła znienawidziłabym się do końca życia, bo czułam niemalże
jakby mi serce pękało.
(jakie to melodramatyczne)
wtorek, 5 marca 2013
.
Upadek zawsze kusi.
Jedyne co mnie przed nim chroni to to, że nienawidzę być hipokrytką.
Wariuje. Nie chce tak się czuć. Nie chce tego czuć. Nie chce się rozpadać wciąż i wciąż.
Zabija mnie to. Zabijają mnie myśli wieczorne, które nie chcą zniknąć z mojej głowy.
Zbyt wiele wspomnień. Zbyt wielki... żal?
I nie potrafię tak... nikt nie powinien umierać raz za razem.
Straciłam wszystko, nie straciwszy nic.
A trzeba było siedzieć w wygodnym gniazdku platonicznej miłości z którą nauczyłam się
już żyć.
''Chcę, żebyś była szczęśliwa. Bardziej niż wszystko, pragnąłem być przyczyną twojego szczęścia. Ale jeśli nie jestem, wtedy... Nie mogę stać na drodze."
''Zycie w tym stanie jest dla mnie pozbawione godności. Siedzisz tu, parę metrów ode mnie, ale dla mnie te parę metrów to droga nie do przebycia.''
''If you only knew,
I'm hanging by a thread,
The web I spin for you.
If you only knew,
I'd sacrifice my beating heart
Before I'd lose you.''
Jedyne co mnie przed nim chroni to to, że nienawidzę być hipokrytką.
Wariuje. Nie chce tak się czuć. Nie chce tego czuć. Nie chce się rozpadać wciąż i wciąż.
Zabija mnie to. Zabijają mnie myśli wieczorne, które nie chcą zniknąć z mojej głowy.
Zbyt wiele wspomnień. Zbyt wielki... żal?
I nie potrafię tak... nikt nie powinien umierać raz za razem.
Straciłam wszystko, nie straciwszy nic.
A trzeba było siedzieć w wygodnym gniazdku platonicznej miłości z którą nauczyłam się
już żyć.
''Chcę, żebyś była szczęśliwa. Bardziej niż wszystko, pragnąłem być przyczyną twojego szczęścia. Ale jeśli nie jestem, wtedy... Nie mogę stać na drodze."
''Zycie w tym stanie jest dla mnie pozbawione godności. Siedzisz tu, parę metrów ode mnie, ale dla mnie te parę metrów to droga nie do przebycia.''
''If you only knew,
I'm hanging by a thread,
The web I spin for you.
If you only knew,
I'd sacrifice my beating heart
Before I'd lose you.''
poniedziałek, 4 marca 2013
trudniej
''Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Chciałem zreperować świat
A oto widzę, że sam
Jestem jednym z tych cholernych drani i świń
Szeroka droga
Nie była moja
Jasna siła
Utracona
Dopiero teraz wiem jak nisko upada
Kto nie wypełnił swego czasu w pokorze
Oto dlaczego tak się obawiam
Że za minutę trzeba będzie wstawać i żyć''
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Chciałem zreperować świat
A oto widzę, że sam
Jestem jednym z tych cholernych drani i świń
Szeroka droga
Nie była moja
Jasna siła
Utracona
Dopiero teraz wiem jak nisko upada
Kto nie wypełnił swego czasu w pokorze
Oto dlaczego tak się obawiam
Że za minutę trzeba będzie wstawać i żyć''
Coma
''Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Znaków''
Bezsenność
Księżyc z lustra nad komodą wybiega
wzrokiem poza nocne miliony
mil (i widzi tam siebie samego,
dumny, choć rzekomo nie olśniony);
spać? — do spania mu bardzo daleko
(pewnie woli przesypiać dnie).
Gdyby Wszechświat porzucił "jego",
Księżyc kazałby mu iść do diabła
a sam znalazł sobie gościnną
taflę wody albo zwierciadła.
Owiń zatem troski pajęczyną
i wrzuć w głąb, niech ugrzęzną w dnie
studni — tego świata odwrotnego,
gdzie na prawo znaczy na lewo,
gdzie cień to prawdziwsze ciało,
gdzie nie mruży się oka przez całą
noc, gdzie morze jest głębsze a niebo
płytsze, gdzie ty kochasz mnie.
wzrokiem poza nocne miliony
mil (i widzi tam siebie samego,
dumny, choć rzekomo nie olśniony);
spać? — do spania mu bardzo daleko
(pewnie woli przesypiać dnie).
Gdyby Wszechświat porzucił "jego",
Księżyc kazałby mu iść do diabła
a sam znalazł sobie gościnną
taflę wody albo zwierciadła.
Owiń zatem troski pajęczyną
i wrzuć w głąb, niech ugrzęzną w dnie
studni — tego świata odwrotnego,
gdzie na prawo znaczy na lewo,
gdzie cień to prawdziwsze ciało,
gdzie nie mruży się oka przez całą
noc, gdzie morze jest głębsze a niebo
płytsze, gdzie ty kochasz mnie.
E.Bishop
niedziela, 3 marca 2013
sobota, 2 marca 2013
tak u mnie wszystko w porządku. żyjemy za krótko, więc postawiłam na kalejdoskop. barw, dźwięków, uczuć - wszystko jedno. trochę szaleje, wiesz? pomieszałam trochę. wszystko. ale wszystko w porządku. nie martw się. nie, ja nie płacze. to tylko kilka kropel wiosennego deszczu. tak. naprawdę. jest dobrze. odkrywam w sobie nowe pokłady cierpliwości do świata. przeczekuje? skorupa? zdaje Ci się tylko. bawię się. żyje. nie, nie żartuje sobie z Ciebie. przesadzasz. wszystko w porządku. tylko ręce trochę bardziej się trzęsą. tylko smutniej trochę teraz wieczorami. ale wiesz? w porządku. tak. w porządku. nie mów, że kłamie. ależ... zdaje Ci się tylko. wszystko... tak, wiem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)