środa, 22 kwietnia 2026

Dorosłość

 Ja, dziewczynka. Ja. Lwica. Walczę. Gryzę. Zabiłabym w imieniu tych, których chce chronić.

Nie kocham

Ale nie mogłam pozbyć się z myśli tego ramienia o które chciałabym się oprzeć. 

Potrzebuje 

To jest irracjonalne, ucieczkowe, zaufanie do osoby do której nikt nie ma zaufania. 

To ja jestem dorosła. Nie mogę wiecznie czekać na ramię, które nigdy nie nadejdzie. Nie mogę pokładać zaufania w ramieniu, które o tym nawet nie wie