,,To takie proste, marzymy wieczorami o miłości."
Takie proste. Takie skomplikowane. Jakbyśmy się znali od wczoraj. Jakbyśmy się znali od zawsze.
Proste gesty tworzą czułość. Odchylenie kołdry. Pocałunek we włosy.
A potem przychodzą kolejne dni i znów obcy.
A potem przychodzi ten wieczór i znów dni ukradzione z cudzego życia i trzymanie za rękę.
Kalejdoskop. Kolejka górska.
Nie rozumiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz